środa, 26 sierpnia 2015

Dlaczego kupiłam rower miejski

Przez długi czas byłam bardzo sceptycznie nastawiona do rowerów miejskich. Miałam wrażenie, że jeżdżą nim jedynie artystki, błękitne ptaki i inne gwiazdeczki z rozwianymi włosami i apaszką na szyi, często nie bardzo panujące nad swoim pojazdem, nie wspominając nawet o znajomości przepisów ruchu drogowego. Od tamtego czasu wiele się jednak zmieniło.  W ostatnich latach rowery miejskie stały się niezwykle popularne, co raz więcej ludzi jeździ na tego typu rowerach, choć nadal trafiają się tacy, którzy nie powinni korzystać z żadnego pojazdu mechanicznego, ale to jest temat na osobny wpis ;) 

rower miejski, zalety roweru miejskiego, dlaczego kupilam rower miejski,

niedziela, 16 sierpnia 2015

Rower, kolej i poziomki, czyli wycieczka rowerowa po drugiej stronie zatoki

W ubiegłą sobotę korzystając z ładnej pogody wybraliśmy się na wycieczkę rowerową. Aby wyciągnąć K. na rower trzeba używać wielu zabiegów i podstępów, musiałam wiec dobrze zaplanować trasę, aby nie była za długa i nie było na niej zbyt wielu podjazdów. Trasa, którą zaplanowałam wydawała mi się ciekawa i łatwa, w praktyce okazała się fantastyczna, wręcz idealna i wszystko nam sprzyjało.

Z Edynburga pojechaliśmy pociągiem do Dunfermline, gdzie zaczyna się ścieżka rowerowa biegnąca w miejscu dawnej linii kolejowej Dunfermline - Alloa. Postanowiliśmy z niej skorzystać, ponieważ jazda takimi trasami, z dala od ruchu ulicznego, w ciszy i spokoju to czysta przyjemność. Ponadto, ścieżka lekko opada w kierunku zachodnim, dzięki czemu jechało się lekko, łatwo i przyjemnie. Trasa prowadziła niemal prostą linią prze pola i lasy. Wiał lekki wiaterek, który jednak nie przeszkadzał.


sobota, 15 sierpnia 2015

Steam Museum - Swindon

W lipcu odwiedziliśmy znajomych w Swindon, zwiedziliśmy bliższą i dalszą okolicę, o czym będę pisać w kolejnych postach, w samym Swindon natomiast wybraliśmy się do muzeum Great Western Railway (Wielkiej Kolei Zachodniej) - STEAM. Niegdyś w miejscu gdzie obecnie znajduje się muzeum istniał ogromny zakład naprawczo - remontowo - produkcyjny, była to także baza linii kolejowej biegnącej z Londynu do Bristolu, a następnie dalej do Kornwalii - brytyjskiej riwiery. 

Eksponaty muzeum są bardzo ładnie i ciekawie zaprezentowane, pokazane zostały różne aspekty pracy zakładów, począwszy od biur, sklepów, po warsztaty, i efekt końcowy - lokomotywy, ale także podróżnych korzystających z tej linii. 

Zakłady w Swindon zostały otwarte w 1843 początkowo jako  obiekt remontowy, jednak do roku 1900 ogromnie się rozrósł, zatrudniając 12.000 pracowników. U szczytu swojej świetności, w latach 30 XX wieku, zakład zajmował 300 akrów i produkował 3 lokomotywy tygodniowo. Zakład prosperował aż do zakończenia II wojny światowej, kiedy to na ten obszar wprowadzono inne zakłady przemysłowe. Ostatnią lokomotywę wyprodukowano tu w 1960 roku. Wiązało się to przede wszystkim ze schyłkiem epoki lokomotyw parowych, zakłady ostatecznie zamknięto w 1986 roku. 


wtorek, 11 sierpnia 2015

Jak wyhodować awokado

Postanowiłam napisać ten post, ponieważ chciałam pokazać Wam moje awokado, które wyhodowałam z pestki, a które ma się wspaniale i w ciągu kilku lat wyrosło na spore drzewko.
Mam jednocześnie nadzieję, że rozpocznę tym postem serię wpisów o roślinach doniczkowych, których mam w domu całkiem sporo ;) Postaram się również pisać o tym jak pielęgnować rośliny doniczkowe i jakie najlepiej sprawdzą się w konkretnych warunkach.


środa, 5 sierpnia 2015

Rzeczy, które zaskakują w UK #3


W dzisiejszej, trzeciej już części serii o rzeczach, które zaskakują na Wyspach, będzie sporo rozmaitości. Pisałam już o zaskakujących rzeczach w kuchni i kulinariach oraz o dziwnych rzeczach w mieszkaniach. Dziś natomiast napiszę o wielu różnościach, które także zwróciły moją uwagę i mogą wydać się dziwne innym przyjezdnym ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...